Artykuł

Człowiek, który przebiegł 1000 maratonów

Ulrik Pihl ukończył swój 1000. maraton 25 września! Jest on zatem 30. mężczyzną i 42. osobą w ogóle na świecie, która ukończyła 1000 maratonów. Przeczytaj całą historię Ulrika w poniższym artykule.

Całkiem zwyczajny człowiek

Kiedy zacząłem pracę w RunningXpert.com, szybko moją uwagę przykuł mężczyzna, który od czasu do czasu przychodził do naszego biura. Był to fascynujący człowiek. Wysoki, szczupły i z brodą, który od razu przykuwa uwagę.

Mężczyzna ten nazywa się Ulrik Pihl. Jest to moim zdaniem bardzo interesująca osoba. Dużo biega. Naprawdę dużo.

Jeśli zapytasz Ulrika Pihla, kim jest, powie:

Jestem zwykłym 42-latkiem, który lubi biegać.


Brzmi to zwyczajnie i raczej nie wzbudza zaskoczenia. Jest tak dopóki się nie usłyszy, że Ulrik przebiegł 1000 maratonów.

Dobrze przeczytałeś. Nie dodałem za dużo 0. Ulrik Pihl przebiegł tysiąc maratonów.

Jeśli chce się te dane przedstawić w inny sposób, oznacza to, że Ulrik przez całe życie przebiegał maraton średnio co 15 dni! Średnio co dwa tygodnie od urodzenia Ulrik nakładał buty do biegania i biegał trasę 42,195 km.

Od dawna zastanawiałem się, dlaczego to robi? Ktoś, kto znajdzie się w bezpośrednim niebezpieczeństwie, może w szpitalnym łóżku przysiąc sobie, że jeśli wyzdrowieje, zmieni swoje życie i w końcu zacznie biegać. Inni biegają, by na przykład poradzić sobie z niepokojem, stresem lub jeszcze czymś innym. Ale Ulrik biega po prostu.

Nie miałem żadnego punktu zwrotnego w swoim życiu. Biegam po prostu dlatego, że bardzo to lubię.
Oto historia Ulrika Pihla. Historia całkowicie (nie)zwyczajnego mężczyzny w wieku 42 lat, który całą swoją miłość poświęcił bieganiu.

 

Od 1 do 1000 maratonów

Kiedy Ulrik poszedł do szkoły średniej w połowie lat 90., zdał sobie sprawę, że bieganie przychodzi mu naturalnie. Odkrył również, że nie był najszybszy w biegu na 100m. Ale z drugiej strony odkrył też, że może utrzymać dobre tempo i biec dużo dalej niż inni. Im dłuższa odległość, tym lepiej mu szło.

Kiedy Ulrik przebiegł swój pierwszy maraton, HCA Marathon w Odense w 2006 roku, nie był z niego specjalnie zadowolony. Uważał, że tempo było zbyt niskie i po prostu poszło mu źle. Dlatego Ulrik postawił sobie cel. Polepszyć swoje wyniki. I nie minęło dużo czasu, zanim Ulrik przebiegł maraton w magiczne 3 godziny. Ale Ulrik na tym nie poprzestał. Wyznaczał sobie ciągle to nowe cele. Brał udział w kolejnych maratonach.

Kiedy Ulrik przebiegł swoje pierwsze 20 maratonów w latach 2006-2011, dowiedział się, że istnieje „klub 100”. Ekskluzywny klub dla osób, które przebiegły 100 maratonów. Narodził się kolejny cel Ulrika. A w 2013 roku Ulrik został członkiem klubu 100.

I tak historia ta ciągnęła się dalej. Ulrik Pihl nieustannie wyznaczał sobie nowe cele, które w końcu osiągał, co było i jest jego motywacją.

 

Ale nadal jednak jestem trochę zdziwiony i zastanawiam się. Dlaczego Ulrik aż tak dużo biega?

 

To właśnie nowe cele motywują mnie i napędzają mnie do działania


Ta motywacja utrzymuje Ulrika Pihla od około 10 lat. Jest to samo w sobie piękne i imponujące. Ale oznacza to również, że Ulrik przebiegł zdecydowaną większość swoich maratonów przez okres ok. 10 lat. Ulrik zatem biegał maraton średnio co 3,65 dni.

A ta niezwykła historia nie kończy się tutaj.

Ulrik jest pierwszą osobą, która przebiegł maraton we wszystkich 98 gminach w Danii. Kiedy Ulrik mi to powiedział, podkreślił wagę faktu, że maraton rozpoczynał się i kończył w tej samej gminie. Oznacza to, że nie można rozpocząć maratonu w jednej gminie i ukończyć go w innej, tym samym skreślając obie z listy. Niektóre zasady wydają się ważne dla Ulrika, nawet jeśli jest on jedyną osobą, która ich przestrzega.

Ulrik przebiegł również 300 maratonów z rzędu w czasie poniżej 4 godzin.

A teraz Ulrik ukończył 1000 maratonów. Wszystko zakończyło się w tym samym miejscu, w którym się rozpoczęło podczas piegu HCA Marathon w Odense.

 

Nie wiem, jakie dokładnie uczucia to u mnie wywołuje. Miło było widzieć mojego syna we wszystkich tych biegach
Ale kiedy naprawdę naciskam Ulrika, aby uzyskać odpowiedź na moje pytanie „dlaczego aż tyle biega?”, okazuje się, że może jest coś więcej w tej historii:

 

Zawsze uwielbiałem biegać. A potem dowiedziałem się, że jestem w tym dobry
Wiele osób znajduje sens w bieganiu. Jest to dość trudne do wytłumaczenia osobom, które nie biegają. Większość biegaczy to rozumie. Zajęcie to nie jest skomplikowane i nie ma tu za bardzo czego drążyć. Po prostu dla niektórych bieganie ma sens. Biega się, by uciec od problemów. Biega się, bo czuje się to w środku. Biega się dla społeczności. Biega się po uczucie szczęścia. Biega się, by osiągnąć cele. Biega się dla zdrowia. Biega się dla doświadczenia. Biega się dla wspomnień. Biega się po prostu.

A w przypadku Ulrika biega się też, bo jest się w tym zwyczajnie dobrym.

Ulrik przebiegł swój maraton numer 1000 25 września 2022 w czasie 03:54:51.

Jako 42. osoba na świecie Ulrik jest teraz w „klubie 1000”.

 

Więc co teraz?

 

Czy jest to więc koniec?

Nie, nie, absolutnie nie! Na razie muszę dokończyć swój plan na ten rok

Śmieje się Ulrik.

 

Do końca 2022 roku Ulrik chce przebiec 130 maratonów. Ale potem przyszłość jest nieco niepewna.

Strach przed pustką i brakiem nowych celów trochę przeraża Ulrika.

Co ja, właściwie zamierzam teraz zrobić? Osiągnąłem wiele celów. Kiedy nadejdzie 2023 rok, przede mną jeszcze długa droga do czegoś wyjątkowego. Zastanawiam się, jaki powinien być następny cel, ale szczerze to nie wiem. Chciałbym startować w większej liczbie zagranicznych wyścigów. W wyścigach bez zbyt wielu ludzi, a gdzie będzie mniej zawodników, którzy będą trochę bardziej wyjątkowi.

Opowiada Ulrik Pihl.

 

Ale Ulrik zauważa również, że bieganie dało mu tak wiele doświadczeń z najlepszymi przyjaciółmi i z pewnością nigdy się nie skończy.

 

Mimo że bieganie brzmi bardzo indywidualnie, nadal jest bardzo towarzyskie. Swoich najlepszych przyjaciół poznałem poprzez bieganie. Mieliśmy kilka podróży, które były dla mnie bardzo znaczące

 

Bieganie to moja wielka miłość. To wolność. Miałem wiele naprawdę dobrych doświadczeń. Zarówno w Danii, jak i zagranicą.


Odpowiedź na moje pytanie jest może nieco dwojaka. Z jednej strony Ulrik biega, bo jest w tym dobry. Jest częścią klubu 1000 i najzwyczajniej w świecie ma talent do biegania. Z drugiej strony wydaje się również, że bieganie stało się dosłownie częścią Ulrika, dużo bardziej niż o tym mówi, kiedy się go o to pyta. Ulrik ciągle biega. Swoich najlepszych przyjaciół zna z biegania. Jego najlepsze doświadczenia związane są z bieganiem. Jego historia sukcesu wciąż trwa. Więc jeśli usunęłoby się bieganie z życia Ulrika, usunęłoby się naprawdę wiele. W ten sposób Ulrik i bieganie to po prostu dwa elementy, które są nierozłączne.

 

Nie znalazłeś tego, czego szukasz?

Sprawdź cały nasz dostępny asortyment butów do biegania tutaj:

BUTY DO BIEGANIA

Popularne artykuły