Artykuł

3 wskazówki: Jak zapobiegać kontuzjom

Przeczytaj trzy wskazówki Jacoba Simonsena, jak unikać i zapobiegać kontuzjom. Wskazówki te są wynikiem refleksji duńskiego rekordzisty na 10 km, półmaratonie i maratonie w czasie okresu kontuzji.

Czekałem na ten wiosenny sezon od ponad pół roku.

Plan był jasny, trening ustalony, cele wyznaczone: Najpierw DM 10, potem ME w biegach ulicznych, a na koniec ukoronowanie, Maraton Londyński. Zamiast numerów startowych i nowych rekordów, przed DM 10 poczułem ból w udzie, który nie ustępował – później badanie MRI potwierdziło moje obawy: Reakcja stresowa w kości.

Plany za oknem

Zaczęło się od rozproszonego bólu, który wielu biegaczy zna. Nic dramatycznego – po prostu uczucie, które pojawia się podczas i tuż po treningu, gdy coś nie jest tak, jak powinno.

Najpierw próbowałem trochę zwolnić, wziąć to spokojniej. Ale objawy się nie poprawiły. Dopiero gdy całkowicie się zatrzymałem i zbadałem problem, przyszła odpowiedź: Musiałem całkowicie odpocząć przez trzy tygodnie.

Widzieć, jak cele znikają jeden po drugim – DM, ME i Londyn – było ogromnym rozczarowaniem. Dużo zainwestowałem. Ale właśnie teraz – w okresach, gdy wszystko jest wstrzymane – jest czas na refleksję.

Refleksje te przekształciły się w te trzy wskazówki, które musiałem poznać – i które chciałbym przekazać dalej, abyś mógł uniknąć podobnej sytuacji.

1. Słuchaj małych sygnałów.

Rozproszony ból trwający tygodniami to nie tylko "coś, co wybiegam". Ciało próbuje ci coś powiedzieć, więc słuchaj, zanim stanie się poważnie. Właściwie próbowałem wcześnie zatrzymać się i zmienić podejście do treningu, ale minęło zbyt wiele tygodni, zanim odpowiednio zbadałem problem.

Następnym razem zrobię sobie MRI szybciej, jeśli nie będzie lepiej, a trudno będzie zrozumieć, co jest problemem.

2. Traktuj ból poważnie – i bierz odpowiedzialność.

Nie jest to słabość zatrzymać się. To siła, by odważyć się zrobić przerwę, dostosować i ostatecznie zapobiec dłuższej kontuzji. Natychmiast nie zmieniłoby to nic, jeśli wziąłbym jeden, dwa czy pięć dni wolnych na początku: Forma nie zmienia się tak szybko. Reakcja stresowa wymaga czasu bez obciążenia, aby się zagoić, więc dobrą radą jest wziąć początkową przerwę na kilka dni i być gotowym, by odłożyć program na bok.

To jest niesamowicie łatwa rada do przekazania, ale okropnie trudna do przestrzegania w praktyce – wiem to sam.

3. Daj sobie miejsce na rozczarowanie – i idź dalej.

Rozczarowanie z powodu utraconych biegów jest prawdziwe, i to jest w porządku być smutnym. Ale nie pozwól, aby cię zdefiniowało. Wykorzystaj to, aby zbudować coś nowego i silniejszego – zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Daję sobie jeden do trzech dni, zanim zaczynam patrzeć w przyszłość i iść dalej. Negatywność nie jest dobra dla niczego, ani dla siebie, ani dla przyszłości, podobnie jak nie jest uczciwe wobec twojego otoczenia.

Po Maratonie Londyńskim, gdy oglądałem go z boku, moje nastawienie się zmieniło, i od tego czasu patrzę konstruktywnie w przyszłość. Jak najlepiej wrócić teraz? To jest mój wielki fokus.

Teraz powoli wracam do gry. Nie spieszy mi się – bo wiem, że najrozsądniejsza droga naprzód czasem zaczyna się krokiem wstecz. I być może najważniejsze: Stałem się lepszy w słuchaniu. Nie tylko ciała, ale także siebie.

 

Zainteresowany więcej?

Przeczytaj moje inne artykuły

 

 

Popularne artykuły