Artykuł

Bieganie: Obóz w górach - Ostatni tydzień

Co się dzieje, gdy za bardzo przesadzimy na obozie wysokogórskim?

Pierwsze pisałem o znaczeniu początku spokojnego na obozie wysokogórskim a potem o jak w tygodniu 2 mogłem nie do końca to zrobić. Ten artykuł mówi więc o konsekwencjach przesady w górach.

Po tygodniu 2 ciało było nadal świeże i również w poniedziałek i wtorek tygodnia 3.
Wtorkowe popołudnie było dobrym treningiem z Kristianem i moim trenerem Henrik, który obserwował z boku.

Mój trener, Henrik, dołączył do nas we wtorek tygodnia 3, aby pomóc z planowaniem treningu i opieką - i okazał się bardzo potrzebny.

Ból nogi i zmęczone ciało

HERRE
HERRE
HERRE
HERRE

    Środa rano obudziłem się ze spiętą i bolącą nogą i BARDZO zmęczonym ciałem. Spacerowaliśmy spokojnie przez 70min i byłem zmęczony, bardziej niż zwykle. Prawie opierałem się rękoma o kolana w supermarkecie, gdy robiliśmy zakupy później, najchętniej położyłbym się w chłodnym dziale owoców i warzyw.

    Środa po południu (po drzemce, dobrym posiłku i relaksie) ciało było lepsze, ale noga bardziej bolała – musieliśmy zmienić plan. Wyraźne zmęczenie i ból były jasnymi znakami, że przesadziłem w górach. Ciało było przeciążone. Tydzień 2 mógł być za ciężki? A teraz przyszła faktura? Zawsze przychodzi faktura, gdy przekraczasz granicę, wielkość zależy od tego, ile wyciskasz cytrynę.

    Wyciśnięta cytryna

    Czwartek i piątek były spokojniejszymi dniami i to się opłaciło, więc w sobotę i niedzielę czułem się lepiej biegając i miałem kontrolę nad nogą. 170km w tygodniu łącznie i tydzień do Mistrzostw Europy. Byłem pełen nadziei znowu. Niestety, ciało miało inne plany. Jedną z rzeczy, które mogą się zdarzyć, gdy jesteś na granicy (i poza nią), jest, że twój układ odpornościowy jest trochę obniżony, i jesteś bardziej podatny na choroby. Taką dostałem; infekcję żołądka na początek tygodnia ME, to było krytyczne.

    Poniedziałek, wtorek i noc do środy spędziłem w łóżku i w toalecie. Czułem się okropnie i to wpływało na mnie mentalnie. Tak świetnie jest być na obozie treningowym, gdy wszystko idzie dobrze, tak kiepsko jest tam być, gdy jesteś chory, kontuzjowany lub w inny sposób nie możesz trenować. Jesteś w miejscu, które ma na celu trening, otoczony ludźmi, którzy to robią i ciągłe przypomnienie, że ty tego nie możesz - to frustrujące. Dodaj do tego, że dni odliczają do biegu, na który czekałeś, to wpływa na twoją mentalnośćpróba.

    Na szczęście nastrój wraca tak szybko, jak choroba znika. W środę, w dniu naszego wyjazdu do Antalyi w Turcji, gdzie ME w biegach przełajowych miały odbyć się w niedzielę, zacząłem czuć się lepiej.

    HERRE
    HERRE
    HERRE
    HERRE

      Popularne artykuły